Szkockie wesele
On patrzy na nią z rozmarzeniem i przeczesuje z czułością jej długie, blond włosy. Wyglądają jak para zakochanych elfów prosto z planu nowego filmu fantasy, kiedy trzymając się za ręce, podążając krętą ścieżką w głąb lasu.
Anna i Dominik zaręczyli się podczas pandemii covid19, ale ze ślubem czekali na zdjęcie obostrzeń w podróżowaniu, ponieważ ich szkockie wesele od początku miało być międzynarodowe. W tym ważnym dniu goście przybyli z Niemiec, Polski, Anglii i Szwecji, więc to było niesamowite przeżycie, spotkać ich razem w jednym miejscu w tym samym czasie.
Młodzi nie mieli czasu na narzeczeńską sesję zdjęciową, ale udało się nam to nadrobić. Po ceremonii zaślubin i hucznej imprezie udaliśmy się na wycieczkę po Szkocji, odwiedzając m.in. Balmoral i jezioro Loch Ness. Tam też zdecydowaliśmy się na romantyczną sesję zdjęciową. Słońce świeciło, a temperatura była zupełnie nie Szkocka – niczym w środku śródziemnomorskiego lata.
Ania i Dominik są super parą- podczas zdjęć byli kreatywni, zawsze gotowi na moje szalone pomysły i zabawę, a sesja idealnie ukazuje miłość tych dwojga, czułość i niewinność.

